środa, 29 sierpnia 2012

29 sierpnia


Monika:
Straciłam pod wieczór motywację do bycia tu, nie wiedzieć czemu. Tzn. ja wiem, ale nie ma w tym nic interesującego, na tyle, żeby się tu nad tym rozwodzić. A piszę to jedynie w celu uprzedzenia, że należy się dziś spodziewać mało błyskotliwych i zabawnych historii.

Do rzeczy: dziś mega nuda. Zajęcia "wprowadzające" z polityki, administracji i systemu nauczania we Francji. To bardzo zły pomysł poruszać te tematy w tak zróżnicowanym narodowościowo gronie. Serio, zetknięcie naszego patriotyzmu (tak, mogę bez obaw to tak nazwać przy tym, co spotykamy tu) z luzactwem i nieposzanowaniem niczego niektórych nacji to jest mieszanka wybuchowa:
  • Rosjanka nie potrafi zaśpiewać swojego hymnu, bo jej się ciągle miesza z hymnem ZSRR, bo przecież melodia wciąż jest ta sama.
  • Francuzi wynoszą pod niebiosa de Gaulle'a, który to uciekł do Wielkiej Brytanii, a zapytani o Monteskiusza, który wymyślił to wszystko dużo wcześniej milkną lub zmieniają temat. Jako ciekawostkę dodam, że zajęcia prowadzili przygotowani do tego profesjonaliści.
  • Hymn, o którym poniżej pisze Daria to coś, co śpiewa się na siedząco, tańcząc lub robiąc głupie miny.
  • Francja, jak pewnie wiecie, to kraj waleczny, w którym nikt się nigdy nie poddaje i ludzie stawiają opór. Nikt oczywiście nie wie skąd plotki krążące o białej, francuskiej fladze ;)
  • Laicyzacja to pierwszy z pięciu najważniejszych filarów EDUKACJI. Cóż. To godne podziwu z jaką dumą potrafią mówić o tym, co zdobyli przez lata ;)
  •  
    Prawdę mówiąc przez pół prezentacji czekałyśmy jak prowadzącej rozładuje się laptop, ale w dzisiejszych czasach urządzenia potrafią być mądrzejsze niż ludzie i kiedy szansa na zakończenie tego cyrku wzrosła, komputer sam o sobie przypomniał... 
     Ps. Pada...
Widok z sali językowej

póki co wyglądamy i czujemy się jeszcze trochę jak na wakacjach - ale już niedługo

siesta ;)

po lewej: laboratoria
po środku: rozgrywki integracyjne
po prawej: jakaś wieża, ale nie wiemy jeszcze do czego służy...

Daria: 

  • Polacy jako jedyni, bez uzgadniania tego wcześniej, wstawali śpiewając swój hymn. 
  • Francja to już nie tylko Wolność, Równość i Braterstwo, ale także Laickość. 
  • W szkołach we Francji nie ma lekcji religii, ani opcjonalnie etyki/filozofii. A prezydentem można zostać w wieku 23 lat. 
Spędziliśmy miło popołudnie grając w bule i jakąś dziwną szwedzką grę "Molki". Trochę zdjęć mistrzowskiej drużyny. Odrobina praktyki i uderzymy na mistrzostwa Europy do Marsylii!






Panorama z mojego okna. W oddali widać klasztor.

- Wiesz, że prawie 90% ludzi po płaczu czuje się lepiej ?
- Tak wiem, ale mają potem czerwone okna. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz