 |
| DZIŚ TYLKO ZDJĘCIA :) Bo mamy dużo nauki. |
 |
| To jest rodzina, u której mieszkałam podczas tygodnia integracji. Zaprosiłam ich też na tę uroczystość i towarzyszyli mi dzielnie przez 2 dni :) |
 |
| To jest Major des Traditions: czyli taki tatuś od tradycji. |
.jpg) |
| a to taki symbol. śpiewaliśmy hymn "NA BRATERSTWO" |
 |
| prezent od 1 roku dla starych Gadzartów. to z drewna to znak AM czyli symbol skoły. to na górze to popiersie Gadzarta w mundurze. |
.jpg) |
| sobotni wieczorny posiłek z rodzinami |
 |
| w trakcie posiłku przygrywał zespół złożony ze studentów pierwszego roku |
 |
taka tradycja. śpiewa się hymn (do Bachusa...) a potem pije w ten sposób z każdym Gadzartem, który jest obok. oczywiście wszyscy zawsze pytają, czemu robię to wodą, ale może nadjedzie moment, kiedy nie będę już musiała odpowiadać na to pytanie, bo wszyscy zapamietają. na zdjęciu z Jeanne. |
|
 |
| to jest ulubione zdjęcie Darii, która jest arcy szczęśliwa stojąc w monomie ;) |
 |
| rzucamy naszymi czapkami. ale nie do końca widać. |
 |
| wszyscy drugoroczni zgolili głowy przed naszym Baptemem. kolejny symbol. nie wyglądają już jak małpy. wyglądają teraz jakby wszyscy byli bardzo chorzy. |
 |
| tak, a to jest mój Ancien, czyli rok starszy student, który należy do tej rodziny, do której ja trafiłam. po jego lewej stronie moja "siostra", która również trafiła do tej rodziny. ogólnie każdy rodzina przyjmuje do siebie jednego studenta pierwszego roku, ale jako że PECO (czyli my) wracamy do Polski i nie będzie nas tu w przyszłym roku, trafiamy do rodziny z jakimś francuzem. Żeby zachować ciągłość rodziny. |
 |
| przyszedł czas na monome ulicami Cluny... |
 |
| To jest jedyne zdjęcie, które obnaża prawdę na temat naszego francuskiego odżywiania. Chociaż ja nadal utrzymuję, że to wszystko ze zmęczenia, niewyspania i gorąca. Normalnie chyba nie jesteśmy aż takie... okrągłe. |
 |
| to zdjęcie z obiadu w niedzielę, jedliśmy go całymi "rodzinami", bo poza naszą trójką, którą tu widać przy stole było jeszcze mnóstwo innych członków tejże rodziny. |
Ok. Niestety na dziś to wszytko. Chciałybyśmy napisać coś jeszcze, ale czeka nas jeszcze dziś sporo nauki. W związku z tym podzieliłyśmy się zdjęciami, które jeszcze będziemy uzupełniać, a notkę (obszerną...) dodamy za jakiś czas. Bo jest o czym opowiadać :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz