poniedziałek, 18 lutego 2013

13 i 14 luty 2013

Daria:

Disfruta la vida en Valencia!

Cudem zdążyliśmy na autokar! Wszystko dlatego, że we Francji spadło trochę śniegu.

Tutaj zdjęcia z kampusu uczelni Krzysia.


Po południu zotawiliśmy Krzysia w szkole, a my poszliśmy z Przemkiem na wyprzedaże.
Wieczorem spotkałąm się z Clement, którego poznałam na kursie w Bordeaux i tak jakoś razem spędziliśmy czas aż do mojej zbiórki o 4.30 na wyjazd do Andaluzii. 

Niestety to jest najlepsze grupowe zdjęcie jakie zrobił nam barman.

Czwartek

Doba w Cordobie


Jakoś w południe dojechaliśmy do Cordoby.
Kordoba (Cordoba) jest miastem leżącym w południowej części Hiszpanii, w rejonie Andaluzja, nad rzeką Gwadalkiwir. Jest to miasto o dużym znaczeniu kulturowym, przemysłowym i naukowym.
Historia miasta jest niezwykle bujna, ponieważ znajdowało się pod wpływami różnych kultur. Kordoba była kolebką artystów, naukowców, filozofów i myślicieli. To tutaj urodzili się Seneka Starszy, Seneka Młodszy czy poeta Lukan. Ciekawostką historyczną jest fakt, że przez długi okres czesu w mieście współistniały trzy różne cywilizacje: islam, chrześcijaństwo oraz judaizm. 


poniżej Alcazar
Twierdza Alcazar de los Reyes Cristianos, to wojskowy budynek skonstruowany na zlecenie króla.
Znajdują się tu piękne ogrody i dziedzińce, które inspirowane były stylem mauretańskim. Główny hol budynku nazywa się "Holem Mozaiki", ponieważ można tam zobaczyć imponujące mozaiki. W piwnicy znajdują się pozostałości łaźni romańskich.






mój jedyny posiłek tego dnia: tapas (przystawka) - wołowina w sosie z białego wina
W X wieku miasto było największą metropolią na Świecie liczącą pomiędzy 250 000 a 5000 000 mieszkańców. Podczasy gdy mieszkańcy ówczesnego Londynu czy Paryża mieszkali w drewnianych domach, dziesiątkowani przez głów i choroby, bez dostępu do edukacji, w Kordobie sytuacja wyglądałą zupełnie inaczej. Miasto posiadało system sztucznego nawadniania terenu, na jego ulicach kwitły niespotykane dotychczas na starym kontynencie rośliny takie jak palmy, drzewka pomarańczowe, granaty czy awokado. Mieścił się tutaj największy na świecie uniwersytet, 70 publicznych bibliotek, 300 łaźni publicznych, murowane dom dzięki systemowi kanalizacji były zaopatrzone w bieżącą wodę. Edukacja była powszechna. Jak przystało na muzułmańskie miasto znajdowały się w nim liczne meczety. Jedną z ponad 300 tego typu budowli była La Mezaquita. Swoimi romiarami (180 x 130 m) ustępowałą jedynie meczetowi w Mekce.
Wnętrze katedry, w której widać wpływy klutury muzułmaśkiej i chrześijańskiej na architekturę.
Wilki meczet w Kordobie to perła średniowiecznej architektury religijnej islamu, miejsce przyćmiewające inne tego typu budowle. Olbrzymia powierchnia architektoniczna zajmuje 23 400 m2, a wewnątrz zachwyca harmonią można powiedzieć lasu ponad 800 kolumn z marmuru, granitu oraz jaspisu. Łącząc się ze sobą tworzą one dwupoziomowe, podkowiaste arkay nadające wnętrzu meczetu wreżenie lekkości. Meczet w związku z dynamicznym rozrastaniem się miasta i jego stołecznym charakterem stale zwiększał swoje rozmiary. Każdy kolejny władca muzułmański dobudowywał nową część świątyni, stąd można zauważyć wniej wiele różnorodnych elementów charakterystycznych dla poszczególnych epok kultury arabskiej, ale także różnice w poziomach posadzki.





Swoje piętno na budowli odcisnęło w wyjątkowo brutalny sposób chrześcijaństwo gdyż wraz z rekonkwistą   Kordoby (walka chrześcijan o wyparcie Maurów z Półwyspu Iberyjskiego) rozpoczęto częściową przebudowę meczetu na katolicką katedrę.

Tak skomentował to król Karol V:
 "zniszczyliście coś, co było wyjątkowe w skali całego świata i postawiliście w jego miejscu to, co można zobaczyć wszędzie" 


Przed wejściem do kościoła, którego nazwy nie pamiętam. Kamyczki na palmie.


Kwiecista uliczka.



A wieczorem, pokaz flamenco!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz