sobota, 15 grudnia 2012

14 grudnia

Daria:

Dzisiaj po raz pierwszy nauczyłam się słowa po francusku, którego znaczenia nie znałam po polsku. Tzn. z dziedziny życie codzienne raczej niż z zakresu technicznego, bo w takiej konfiguracji to nic nowego =P

Słowem tym jest: NASIQUE. Kolega (ten od nóg w plecaku) z kolegi się naśmiewał, że ma taką twarz i że go bardzo przypomina z zachowania. Dla zobrazowania: 

Nasique  = nosacz
Najważniejsze to trafić na  produktywną grupę na laboratoriach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz