środa, 5 września 2012

5 września

Monika:

Z uwagi na liczne wyrzuty, że nic mi się tu nie podoba chciałabym zdementować. Nie jest aż tak źle. Dziś nawet było całkiem nieźle. (bo wreszcie pozwolili jej być liderem podczas pracy w grupie - D.)
Ok, mieliśmy pracę w grupie i ok, pozwolili mi być liderem, ale to nie dlatego było lepiej. 

Francuzi potrafią już powiedzieć: "Kocham wszystkie Polki". Mamy swój mały sukces. 

Ciekawostka: na laboratoriach korzystamy ze sprzętu wartego 450 tysięcy i oglądamy na nim muchy.

Daria:
Spadek ze stromych schodów w paskudnym pokoju - zaliczone. (nie wiedziałam ;D;D;D - M.).

Nasz nowy adres:

20 rue Portes de Paris 
71-250 Cluny
chambre N107

prezenty urodzinowe mile widziane. (tylko nie jedzenie, bo zostanie przechwycone!!!)


1 komentarz: